Brak zapłaty a przejście praw autorskich – czy skuteczne?

Brak zapłaty za wykonane zlecenie to prawdziwa zmora branży kreatywnej. Ba, równie często klient już korzysta z Twojego utworu w swojej kampanii, a jeszcze jest Ci winien pieniądze. No właśnie, czy może wykorzystywać Twój utwór bez uiszczenia wynagrodzenia? Brak zapłaty a przejście praw autorskich – to nie jest takie proste! Zapraszam do wpisu.

Pytania twórców o prawa autorskie nierzetelnego klienta często trafiają na moją skrzynkę. Postanowiłem więc napisać o tym artykuł, byś mógł sam ocenić czy klient ma prawo do przygotowanego przez Ciebie utworu czy też nie. Poniżej znajdziesz najważniejsze okoliczności, które pozwolą Ci ocenić czy klient, który Ci nie zapłacił, może posługiwać się Twoim utworem.

Brak zapłaty a przejście praw autorskich – sposoby przejścia praw

Na początek krótkie wyjaśnienie. Rozróżniamy dwa rodzaje praw autorskich – osobiste i majątkowe. Prawa autorskie osobiste to więź łącząca twórcę z dziełem, a prawa autorskie majątkowe to korzyści materialne jakie twórca osiąga z dzieła. Pisząc o przejściu praw autorskich w tym artykule, mam na myśli przejście praw autorskich majątkowych. Bowiem tylko te prawa mogą zostać przeniesione z twórcy na inną osobę.

Natomiast pod pojęciem przejścia praw rozumie się zarówno przeniesienie praw autorskich majątkowych (pełne przeniesie praw), jak i udzielenie licencji (upoważnienie klienta do używania przysługujących Ci praw do utworu). W tym artykule piszę o obu sposobach przejścia praw. Tam gdzie istotna jest różnica pomiędzy tymi sposobami, wyraźnie to zaznaczam. Po bardziej konkretne szczegóły odsyłam Cię do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, lub śledzenia mojego bloga.

To tyle tytułem wstępu, przejdźmy do konkretów.

Decydująca umowa

Pierwszą okolicznością, którą powinieneś ustalić jest ta, czy z klientem zawarłeś pisemną umowę. Mogłeś spędzić z klientem wiele godzin na słuchawce lub wymienić setki maili. Ale tak naprawdę liczy się jeden pisemny dokument.

Do przeniesienia praw autorskich majątkowych konieczne jest zawarcie pisemnej umowy. Bez takiej formy czynności, przejście praw autorskich majątkowych jest nieważne. Podobnie zawarcie umowy licencji wyłącznej powinno być stwierdzone pismem pod rygorem nieważności.

A zatem przejście praw autorskich w sytuacji, gdy klient nie zawarł z Tobą pisemnej umowy, nie dochodzi do skutku. W zasadzie nie ma tutaj znaczenia kwestia braku zapłaty.

Klient może teoretycznie używać Twoich utworów na zasadzie licencji. Ale biorąc pod uwagę, że skoro nie macie pisemnej umowy, to najpewniej nie uregulowaliście również kwestii praw autorskich osobistych i pól eksploatacji. A wówczas działania klienta z utworem są najpewniej bezprawne. Lub przynajmniej szybko takie mogą się stać po Twojej interwencji.

Ktoś ukradł Twoje zdjęcia lub opisy w Internecie? Sprawdź, co możesz zrobić w tym artykule.

Brak zapłaty a przejście praw autorskich – postanowienia o przejściu praw

Już wiesz, że w braku pisemnej umowy, klient w zasadzie nie jest uprawniony do dysponowania Twoimi dziełami. Prawa autorskie majątkowe nadal Ci przysługują i tylko Ty jesteś uprawniony, by dysponować utworem. Co w sytuacji, gdy jednak zawarłeś z klientem pisemną umowę? Musisz szukać dalej. Ale czego?

Skoro zawarłeś pisemną umowę o wykonanie dzieła na rzecz klienta, to zapewne znajdują się w niej odpowiednie postanowienia o przeniesieniu praw autorskich lub udzieleniu licencji. Jeśli takie postanowienia się nie znajdują, wówczas sytuacja jest analogiczna z sytuacją, jakbyście w ogóle umowy nie zawarli. W końcu przecież o prawach autorskich nic nie wspominacie, więc o zawarciu umowy w ich przedmiocie nie ma mowy.

Brak zapłaty a przejście praw autorskich – zakres przejścia

Ok, wiesz już, że Klient nie ma prawa korzystać z Twoich utworów, jeśli nie zawarliście pisemnej umowy lub gdy zawarta umowa nie zawiera żadnych postanowień w ich przedmiocie. Ty sprawdziłeś te kwestie u siebie i są uregulowane. Czy powinieneś szukać dalej, by ustalić czy i jak klient może korzystać z Twoich utworów? Oczywiście!

Gdy dysponujesz umową i postanowieniami w zakresie praw autorskich, to zerknij na jaki zakres przejścia praw umówiłeś się z klientem. W skrócie – czy przeniosłeś na niego całość praw autorskich czy też udzieliłeś mu licencji.

Dlaczego ma to znaczenie? Jeśli udzieliłeś klientowi licencji, a umowa nie stanowi inaczej, możesz mu ją wypowiedzieć, co niweczy udzielenie klientowi upoważnienia do używania Twoich utworów.

Trudniej Ci będzie w przypadku przeniesienia praw autorskich majątkowych. Pamiętaj jednak, że nadal przysługują Ci prawa autorskie osobiste, więc masz kontrolę nad tym co się dzieje z utworem. Możesz więc w każdej chwili interweniować i domagać się od klienta zaprzestania korzystania z utworu.

Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej? Napisz do mnie na kontakt@rafalgondzio.pl.

Chwila przejścia

Ostatnią kwestią, którą powinieneś zweryfikować, jeśli chcesz ustalić czy klient może korzystać z twoich utworów jest chwila przejścia praw autorskich.

W każdej dobrze przygotowanej umowie w zakresie praw autorskich określona jest chwila ich przejścia. To bardzo istotna kwestia, bo decyduje o tym kiedy prawa autorskie do utworu zaczynają przysługiwać innej osobie.

Jeśli chwila przejścia praw autorskich do utworów określona jest jako chwila ich wydania klientowi, to niestety klient ma prawo się nimi posługiwać. Nawet jeśli nie zapłacił Ci za zlecenie. Natomiast, gdy chwila przejścia praw autorskich została określona na chwilę zapłaty wynagrodzenia za utwór, to klient nie jest uprawniony do korzystania z niego, dopóki Ci nie zapłaci.

Chwila przejścia praw autorskich to największa kość niezgody pomiędzy stronami na etapie negocjowania umowy. Jak widać nie bez powodu. Określenie chwili zapłaty jako chwili przejścia praw autorskich jest ważnym zabezpieczeniem dla twórcy, że otrzyma należne wynagrodzenie.

Podsumowanie

W dzisiejszym artykule przedstawiłem Ci aspekty na które powinieneś zwrócić uwagę, by ocenić czy klient, który Ci nie zapłacił może korzystać z Twoich utworów. Jak widzisz, trochę jest tych okoliczności. Większość przemawia na Twoją korzyść, więc nierzetelny klient nie ma tak łatwo w ucieczce przed zapłatą. Podsumujmy artykuł w formie zgrabnej listy:

  • przejście praw autorskich dotyczy wyłącznie praw majątkowych i może polegać na ich przeniesieniu lub udzieleniu licencji na ich korzystanie;
  • by ocenić, czy klient, który nie zapłacił Ci za zlecenie, może korzystać z utworów objętych tym zleceniem musisz wziąć pod uwagę kilka okoliczności;
  • pierwszą z nich jest fakt zawarcia pisemnej umowy. Jeśli nie zawarliście umowy na piśmie, to w zasadzie poza nielicznymi wyjątkami, klient nie ma prawa korzystać z Twoich utworów;
  • drugą okolicznością jest to, czy w umowie uregulowana jest kwestia praw autorskich. Jeśli nie jest, wówczas skutek prawie taki sam, jakby umowa w przedmiocie praw autorskich w ogóle nie została zawarta;
  • w dalszej kolejności sprawdź w umowie, czy na rzecz klienta przeniosłeś prawa autorskie czy też jedynie udzieliłeś mu licencji. Jeśli udzieliłeś licencji, najczęściej możesz ją wypowiedzieć;
  • w ostatniej kolejności sprawdź z jaką chwilą dochodzi do przejścia praw autorskich na klienta – czy z chwilą zapłaty wynagrodzenia czy z chwilą udostępnienia mu utworów. Jeśli z chwilą zapłaty, to dopóki klient Ci nie zapłaci, nie ma prawa korzystać z Twoich utworów.

Masz podobną sprawę i chcesz o niej porozmawiać? Napisz do mnie na kontakt@rafalgondzio.pl lub zadzwoń pod 785 548 757.

Wykorzystałem zdjęcie Pixabay z Pexels.

Wszelkie prawa zastrzeżone. © Rafał Gondzio. Polityka Prywatności
Wyprodukowano w 38Digital >